FAQ - Rekuperacja

Budujemy dom ...

Wybór pomiędzy domem, jaki sobie wymarzyliśmy, a domem, jaki powinniśmy zbudować lub domem, na jaki nas stać jest bardzo trudny. Wprowadzenie świadectw energetycznych budynków, zdaje się sprawę przesądzać – budujemy dom energooszczędny, który charakteryzuje się wysoką termoizolacyjnością i szczelnością. Szczelny dom ma swoje zalety, ale ma też wadę podstawową – nie oddycha. Zastosowanie tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej niczego tu nie zmieni.

Powietrze zużywa się przez oddychanie, gotowanie, suszenie, kąpiel w łazience, spalanie gazu lub innych paliw. Zawiera szkodliwe i trujące substancje uwalniane z powierzchni tworzyw sztucznych, wykładzin, dywanów, farb i lakierów. Powietrze zużyte staje się szkodliwe a nawet niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i dla budynku. Wilgoć przyczynia się do rozwoju trudnych do usunięcia pleśni i grzybów, które mogą niszczyć elementy konstrukcyjne budynku i jego wyposażenie oraz wytwarzają substancje szkodliwe dla zdrowia.

Dom energooszczędny oddycha tylko dzięki wentylacji pomieszczeń i to wentylacji mechanicznej, która w sposób optymalny sterować będzie nawiewem świeżego i wywiewem zużytego powietrza, ograniczając straty energii związane z niekontrolowaną wymianą powietrza. Zastosowanie odpowiednich filtrów pozwala na oczyszczanie powietrza, wchodzącego do domu z zanieczyszczeń mechanicznych i znacząco ograniczyć jego działanie alergiczne.

Wentylacja mechaniczna w domach energooszczędnych to nie jest wybór, to konieczność.

Niektórzy trwają w błędnym mniemaniu, że skuteczną wymianę powietrza może zapewnić klimatyzacja. To nieporozumienie. Systemy klimatyzacyjne nie dokonują wymiany powietrza w pomieszczeniach, zmieniają jedynie jego parametry fizyczne (temperaturę, wilgotność). Od mieszania powietrza nie zmieni się jego skład chemiczny, jak od mieszania herbata nie będzie słodsza.

            No dobrze - odpowie sceptyk – przecież zainstalowanie wentylacji mechanicznej sporo kosztuje, jej eksploatacja też nie należy do najtańszych, a wraz z zużytym powietrzem usuwamy ciepło, to gdzie tu oszczędność energii?! Otóż decyduje całościowy bilans energetyczny budynku i przewidywane koszty eksploatacji. Każda inwestycja czy dodatkowa instalacja kosztuje, ale powinna zwracać się w rozsądnym czasie. Tak naprawdę decydują za nas coraz wyższe ceny energii. Według Europejskiej Agencji d/s Środowiska budynek najwięcej energii zużywa na ogrzewanie – 69 %, a tylko15% na przygotowanie ciepłej wody, 11% na oświetlenie i napęd sprzętu elektrycznego oraz 5% na gotowanie. Wiemy już, iż straty ciepła w zimie powodowane są w dużym stopniu przez wentylację oraz przyjęliśmy do wiadomości, iż wentylacja mechaniczna w budynku energooszczędnym to konieczność, jak zatem rozwiązać ową sprzeczność?

            Ciepło możemy odzyskiwać. Ten proces zwany rekuperacją pozwala odzyskiwać ciepło z wywiewanego powietrza. W rekuperatorach energia odzyskiwana jest poprzez ogrzewanie chłodnego powietrza czerpanego z zewnątrz ciepłem z powietrza usuwanego z pomieszczenia. Powietrze doprowadzane do domu nie jest, więc zbyt wychłodzone, a tym samym potrzeba zdecydowanie mniej energii na podtrzymanie optymalnej temperatury.